ogród w górach po 4 latach

Zachęcam Was do przypomnienia sobie, jak ogród wyglądał w trakcie realizacji: oraz rok później: Da to Wam wyobrażenie, jak (szybko) zachodzą zmiany. Oba wpisy niestety nieco rozjechane, bo po zmianie blogowej „skórki” nie od razu zauważyłam ten fakt i stare posty czekają na długie zimowe wieczory, kiedy będę miała (chyba) czas na porządki. Dlatego oglądajcie zdjęcia 😉 A teraz kilka ważnych faktów z życia ogrodu: Myślę, że dla wielu z Was ten ogród będzie odpowiedzią na pytanie „jak…

Dowiedz się więcejogród w górach po 4 latach

04. podglądamy realizację {seria 5} – zadaszenie tarasu

Poprzednie posty na temat tego ogrodu możecie poczytać i pooglądać tutaj: 01. podglądamy realizację {seria 5} – dom przy brzozach 02. podglądamy realizację {seria 5} – kształty 03. podglądamy realizację {seria 5} – sadzimy – siejemy – czekamy Ostatnim etapem realizacji była drewniana architektura ogrodowa, dopełniająca ten prosty geometryczny projekt. Trawa sobie po cichu rosła, a my pracowaliśmy nad drewnem. Jednym z oczekiwań Klienta było zadaszenie tarasu, a właściwie jego części, zamkniętej z dwóch stron ścianami. Na jednej ze ścian…

Dowiedz się więcej04. podglądamy realizację {seria 5} – zadaszenie tarasu

trawa trawie nierówna – wizyta w Xeroflor

Trawnik z rolki jest uniwersalnym określeniem darni sprzedawanej w postaci gotowych do ułożenia pasków. Dlaczego więc pomiędzy poszczególnymi trawnikami założonymi w ten sposób jest często ogromna różnica, dlaczego niektóre są nienaturalnie niebiesko-zielone, a ich źdźbła wyglądają jak szerokie taśmy, a inne charakteryzuje soczysta zieleń i piękna struktura? Odpowiedź jest bardzo prosta. JAKOŚĆ! O trawnikach sianym i z rolki pisałam tutaj. Od tego czasu zmieniło się tyle, że miałam już okazję pracować na rolkach wysokiej jakości i zaczęłam lubić ten szybki…

Dowiedz się więcejtrawa trawie nierówna – wizyta w Xeroflor

zielona ściana, w której się zakochałam

Wracamy na chwilę do Hiszpanii, do Elche, bo… Wpadłam w zachwyt, zakochałam się i oniemiałam z wrażenia. Piękna zielona ściana, wylewająca się roślinną masą na kawiarniany ogródek, zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, kiedy wyłoniła się zza rogu. Widzicie więc, że mam małą obsesję na punkcie zieleni. Gdy widzę takie niesamowitości, mam ochotę skakać jak mała dziewczynka przed sklepową wystawą wypełnioną lalami. Udaje mi się na szczęście powstrzymywać emocje na wodzy 😉 Ale… czyż nie jest piękna?

Dowiedz się więcejzielona ściana, w której się zakochałam

drewniane donice & taras na dachu

Zapraszam Was na taras, którego projekt mogliście poznać na blogu w zeszłym roku (życie na tarasie). Realizacja została zakończona i mieszkańcy zyskali kolejny pokój, powiększający w znaczny sposób domową przestrzeń życiową. Do tej pory taras był pusty i służył głównie do suszenia prania oraz dzieciom do zabawy. Po gruntownej metamorfozie uzyskaliśmy przyjemną przestrzeń wypoczynku, podzieloną na kilka stref. Część istniejącego tarasu z płyt betonowych została zakryta drewnianym tarasem w kształcie litery L. Taras drewniany został zaprojektowany w podcieniu, przy wejściu…

Dowiedz się więcejdrewniane donice & taras na dachu

brudna robota

No właśnie, jak to jest z tą pracą w ogrodach? Czy faktycznie zawsze jest miło i przyjemnie, pomiędzy wąchaniem kwiatków, a łapaniem promieni słonecznych, serwowanych bez ograniczeń? Powiem Wam jak jest. Jest pięknie, ale czasem ciężko, a nawet bardzo ciężko. Studenci architektury krajobrazu, jeżeli wydaje Wam się, że zaraz po studiach traficie prosto na wygodny biurowy fotel i będziecie mogli tworzyć do woli swoje ambitne wizje, za dobre pieniądze i przy ogólym zachwycie towarzystwa, muszę Was rozczarować. Najpierw musicie się…

Dowiedz się więcejbrudna robota

ogród przy rezydencji

Co jakiś czas w życiu projektanta pojawia się projekt, przy którym serce mocniej bije. Oto jeden z nich – ogród przy zabytkowym budynku, który niegdyś mieścił szkołę, a obecnie jest własnością prywatną. Przede mną były dwa zadania: stworzenie ogrodu dla mieszkańców, przy jednoczesnym szacunku dla tego, co zastane. A miejsce akcji to piękny stary ceglany obiekt z granitowymi wstawkami – uwielbiam!!! W fazie koncepcyjnej rozpatrywaliśmy dwa eleganckie warianty, jeden z altaną pod drzewami, drugi z altaną na tarasie przy budynku.…

Dowiedz się więcejogród przy rezydencji

entuzjazm bywa zaraźliwy

Ja mam go aż nadto, ale zdaża się, że trafiam na Klienta, który również. I dlatego (między innymi) kocham tę robotę 🙂 Projektowanie ogrodów strasznie mnie kręci i za każdym razem, gdy oglądam nowy teren do zaprojektowania, głowa wskakuje na wyższe obroty i wizja tworzy się sama. Nie jest tak, że po spotkaniu człowiek projektujący wraca i się zastanawia, co by tu? To po prostu dzieje się samo. Przynajmniej u mnie. Spotkania są różne. Są takie, że trawnik ma być…

Dowiedz się więcejentuzjazm bywa zaraźliwy

życie na tarasie

Jeszcze zostało trochę czasu, żeby się nim nacieszyć. Można też zacząć przygotowania do posezonowych zmian lub zaplanować zagospodarowanie, jeżeli do tej pory nie było na to czasu. Coraz częściej deweloperzy planują spore tarasy przy nowo budowanych mieszkaniach. Ma to swój niewątpliwy urok, ponieważ potrafi w znaczący sposób powiększyć przestrzeń życiową o tę najfajniejszą – STREFĘ RELAKSU I WYPOCZYNKU. I nie ma co porównywać tego do pełnometrażowego ogrodu, bo charakter tarasu przy mieszkaniu jest jednak inny. Dla osób, które chcą mieszkać…

Dowiedz się więcejżycie na tarasie

ogród w górach – oh yeah!

Są takie projekty, które pochłaniają bardziej niż inne. Czasem dlatego, że są nie lada wyzwaniem, czasem w pięknej scenerii, innym razem Klient daje wolną rękę i można się nie ograniczać. Jak było tym razem? Ano było wszystko naraz. Do tego jeszcze ogród w górach – uwielbiam! Ogród jest bardzo nietypowo położony, ponieważ podczas budowy wgryziono się mocno w zbocze, żeby frontowa część domu była łatwo dostępna z ulicy. Powstał więc efekt domu w dziurze, z której trzeba było go wyciągnąć…

Dowiedz się więcejogród w górach – oh yeah!